Siedziba Saxo Banku w Hellerup w Danii, zdjęcie archiwalne z 2010 roku. Fot. Lars Mongs, Arxfoto / Wikimedia Commons, CC BY 4.0. Kadr bez zmian.
VeloBank zapowiada dostęp do inwestycji Saxo Banku z poziomu aplikacji mobilnej. Klienci mają zyskać możliwość inwestowania w akcje, obligacje i fundusze ETF notowane na 16 światowych giełdach. Bank przedstawił plan współpracy 23 października. Nie podał jeszcze daty uruchomienia usługi ani cennika.
To istotna zapowiedź dla osób, które korzystają z bankowości w telefonie i chciałyby z tego samego miejsca przechodzić do swoich inwestycji. Na ocenę wygody oraz kosztów trzeba jednak poczekać do przedstawienia szczegółów wdrożenia.
Kilka tysięcy instrumentów i 16 giełd
Z komunikatu VeloBanku wynika, że podstawą rozwiązania będzie infrastruktura inwestycyjna Saxo Banku. Zapowiedziany dostęp obejmuje kilka tysięcy instrumentów finansowych. Wśród nich bank wymienia akcje, obligacje oraz fundusze ETF, które pozwalają inwestować zgodnie z określoną strategią, np. odwzorowując wybrany indeks.
Bank nie opublikował jeszcze pełnej listy giełd i dostępnych papierów. Liczba rynków pokazuje skalę planowanego rozwiązania, ale nie przesądza o dostępności konkretnej spółki lub funduszu. Osoba zainteresowana danym ETF będzie musiała sprawdzić jego dokładne oznaczenie i rynek notowania w katalogu nowej usługi.
Współpraca z Saxo ma uzupełnić obecną ofertę inwestycyjną Grupy VeloBanku. Bank wskazuje w niej m.in. fundusze VeloFunds TFI oraz produkty strukturyzowane Goldman Sachs oferowane przez swoje biuro maklerskie. Nowa zapowiedź dotyczy dostępu do rozwiązania Saxo, a nie zmiany warunków wszystkich tych produktów.
Jak inwestycje będą połączone z aplikacją banku?
Najważniejsza dla użytkownika będzie ścieżka od otwarcia rachunku do zakupu instrumentu. Komunikat zapowiada dostęp z aplikacji mobilnej, lecz nie pokazuje jeszcze ekranów ani kompletnego procesu. Nie wiadomo z niego, które czynności będzie można wykonać bezpośrednio w aplikacji VeloBanku, a które w rozwiązaniu Saxo.
Pozostają też pytania o sposób zasilenia rachunku, wymianę walut i późniejszą wypłatę pieniędzy. Dla osoby kupującej regularnie niewielkie kwoty prosty przelew i łatwy podgląd portfela mogą mieć inne znaczenie niż dla inwestora przenoszącego większy portfel z innej instytucji.
W komunikacie pojawia się również kontekst bankowości prywatnej. Nie ma jednak kompletnej informacji, czy usługa obejmie wszystkich klientów indywidualnych, czy określone grupy. Nie należy więc traktować samej zapowiedzi jako potwierdzenia, że każdy posiadacz VeloKonta już może skorzystać z inwestycji Saxo.
Co będzie decydowało o atrakcyjności oferty?
Przed pierwszym zakupem warto sprawdzić prowizję za zlecenie, jej minimalną wysokość i koszty przewalutowania. Potrzebne będą również informacje o ewentualnych opłatach za rachunek lub przechowywanie instrumentów. Na razie bank nie podał tych warunków, więc nie można rzetelnie porównać kosztu nowego rozwiązania z innymi rachunkami maklerskimi.
Wygodny dostęp przez bankową aplikację nie usuwa ryzyka inwestycji. Wartość akcji, obligacji i funduszy może się zmieniać, a inwestor może ponieść stratę. Przy instrumentach zagranicznych znaczenie może mieć także zmiana kursu waluty.
Najbliższym ważnym krokiem będzie podanie terminu startu, cennika i warunków przystąpienia. Dopiero wtedy da się ocenić ofertę dla konkretnego sposobu inwestowania. Informacje o obecnej obsłudze rachunków i aplikacji zebraliśmy w naszym przewodniku po VeloBanku.
